Premiera nowego projektu Anny Bedyńskiej w Virturamie!

Anna Bedyńska we wstępie do tej wystawy mówi, że COVID jest demokratyczny. Dotyka wszystkich i wszędzie, bez wyjątku. Jednak każdego inaczej. Historie bohaterów tego projekty są zróżnicowane jak miejsca, w których dopadła ich pandemia. Z wystawy można wysnuć wiele wniosków. Także taki, że dziś łatwo robić doskonałe technicznie zdjęcia. Ale czy doskonałość wystarczy by poruszyć, skłonić do refleksji?

Niezwykły, transkontynentalny wernisaż wystawy.

Anna Bedyńska Corona Exposure – wyłącznie na virturama.pl

FOTOGRAFICZNY ATLAS EPIDEMII

W Virturamie od dziś dostępna jest kolejna wystawa przygotowana przez Białostocki Ośrodek Kultury. To FOTOGRAFICZNY ATLAS EPIDEMII, na który składają się zdjęcia wykonane przez osoby, które odpowiedziały na apel BOKu. Próbę dokumentacji epidemicznej rzeczywistości podjęli zarówno fotoamatorzy jak i zawodowcy. Tej wystawy nie można przegapić. To odbicie tego co od kilku miesięcy nas otacza. To odbicie nas samych…

Wystawa Białostockiego Ośrodka Kultury

Kwestionariusz Virturamy – Niedenthal

Wystawa Chrisa Niedenthala w Virturamie za kilka tygodni. Już dziś kolejna odsłona naszego kwestionariusza. Chris opowiada o stłuczonej trzydziestce piątce, perkusji, przyjmuje niespodziewanego gościa i mówi czego nie lubi fotografować. Polecamy. Nie zapomnijcie o subskrypcji naszego kanału.

Pod koniec robi się najciekawiej:)

Virturama w SZEROKIM KADRZE!

Dziś dzień wyjątkowy: otwieramy w Virturamie salę specjalną. To owoc naszej współpracy z jednym z najważniejszych polskich portali o fotografii – SZEROKIM KADREM. Od dziś, co dwa tygodnie będziemy w tej sali prezentowali wystawy bohaterów Inspiracji SZEROKIEGO KADRU.

Autorką pierwszej wystawy jest Magda Woch, która o dotykającej nas wszystkich pandemii opowiedziała fotografując opuszczone przez publiczność i artystów małopolskie teatry. Zapraszamy do zwiedzania:

CZŁOWIEK OBOK MNIE W VIRTURAMIE.

Virturama – galeria bez fizycznego adresu jest partnerem konkursu „Człowiek obok mnie” organizowanego przez Białostocki Ośrodek Kultury. Tegoroczna edycja konkursu, którego miałem zaszczyt być jurorem, była niezwykła z wielu powodów. Jednym z nich jest fakt, że Grand Prix w obu kategoriach zdobył ten sam fotograf – pochodzący z Ukrainy fotoreporter Stepan Rudyk. Nietypowy był także format pracy jury: z Agnieszką Pajączkowską i Tymonem Markowskim typowaliśmy zdjęcia zdalnie, przy wydatnej i nieocenionej pomocy Marcina Pawlukiewicza – jurora reprezentującego organizatora. Bezprecedensowy jest także sposób prezentacji wystawy pokonkursowej : w siedzibie BOKu przy Legionowej oglądać można jej tradycyjną wersję. W Virturamie znajdziecie wersję cyfrową:

https://art.kunstmatrix.com/apps/artspaces/dist/index.html?timestamp=1601043355879#/?external=true&splashscreen=true&language=en&uid=14200&exhibition=2487358

Virturama po raz pierwszy gości wystawę zbiorową. Warto… Jak zawsze!

Trzecia wystawa w Virturamie!

Właśnie otworzyliśmy koleją wirtualną ekspozycję!

Autor o swoim otwartym, nieustannie rozbudowywanym projekcie:

„Przejrzystość rzeczy” – tytuł wzięty od Nabokowa to zbiór kilkuset przedmiotów, które otrzymałem od osób zarówno mi bliskich jak i przypadkowych. Przedmioty te ofiarodawcy opatrzyli krótkimi notatkami z wyjaśnieniem dlaczego były one szczególnie ważne dla nich i przetrwały, mimo braku wartości materialnej.Na wszystkich przedmiotach umieściłem wizerunek tych osób tak by nie zmieniały podstawowej formy danej rzeczy. W ten sposób skomponowana wystawa jest swoistym inwentarzem przedmiotów należących niegdyś do osób szczególnie ważnych dla mnie. Jest jednocześnie próbą interpretacji zjawiska przenikania osobistych biografii do świadomości szerszej za pomocą nadania przedmiotom charakteru nośnika pamięci.

Tomek uśmiechem zaprasza do zwiedzania:)

Oto link prowadzący do galerii:

https://art.kunstmatrix.com/apps/artspaces/dist/index.html?timestamp=1598267966555#/?external=true&splashscreen=true&language=en&uid=14200&exhibition=2126526

Kwestionariusz Virturamy – Tomek Sikora.

Za nami trzy inspirujące spotkania ze sławami polskiej fotografii: Tadeuszem Rolke, Piotrem Jaxą i Chriesem Niedenthalem.

Tadeusz Rolke, Piotr Jaxa, Chris Niedenthal i ekipa Vitruramy w trakcie zdjęć. Warszawa, 14 sierpnia 2020.
Zdjęcie ostatnie: Piotr Jaxa. Reszta zdjęć: Virturama.

Dzięki ich gościnności i przychylności niebawem będziemy mogli udostępnić Wam kolejne edycje Kwestionariusza. Już dziś prezentujemy arcyciekawy odcinek, którego głównym bohaterem jest autor kolejnej wirtualnej ekspozycji – Tomek Sikora. Otwarcie tej wystawy w Virturamie – jeszcze w sierpniu. Zapraszamy do oglądania i subskrypcji naszego kanału.

Tomek Sikora odpowiada na pytania naszego Kwestionariusza.

Zapytaj mistrza…

W Virturamie wciąż można oglądać dwie wspaniałe wystawy: Tomka Lazara i Wojtka Wieteski. Pracujemy nad programowaniem kolejnej ekspozycji. Będzie to wystawa Tomka Sikory, którą planujemy udostępnić po 19 sierpnia. Tymczasem ruszamy na kolejną wyprawę kamerą i mikrofonem. Na pytania z naszego kwestionariusza zgodzili się odpowiedzieć kolejni wielcy polskiej fotografii: Tadeusz Rolke, Chris Niedenthal i Piotr Jaxa. Z tym wyjazdem łączy się niespodzianka, o której można posłuchać na naszym profilu FB.

Publiée par Kasia Heller sur Mardi 11 août 2020

Skorzystajcie z okazji! Pytania, które chcielibyście zadać mistrzom wpisujcie w komentarzach na FB.

Piotr Jaxa w Virturamie!

Są zdjęcia, których nie można zapomnieć. Wżarte w pamięć jak emulsja w papier. Dla mnie jednym z takich kadrów jest portret Irene Jacob z „Czerwonego” Krzysztofa Kieślowskiego. Pierwszy raz odważyłem się zaprosić dziewczynę do kina w Sylwestra, jeszcze w dwudziestym wieku. To było „Podwójne życie Weroniki”. Mieliśmy „przyjść do kina” – jednak obraz był tak poruszający, że „przyszliśmy na film”. Uczucie do dziewczyny ulotniło się szybko. Miłość do Kieślowskiego została na zawsze. Powiększony do wielkości megaboardu portret Irene Jacob w „Czerwonym” pojawia się w kluczowych momentach. To swoisty paradoks – nieruchomy kadr odgrywa w filmie arcyważną rolę. Chyba dlatego to zdjęcie mam zawsze gdzieś z tyłu głowy.

Piotr Jaxa. Warszawa 2020.

Piotr Jaxa – światowego kalibru fotograf i operator filmowy, był łaskaw skontaktować się z nami i zaproponować nam prezentację kapitalnego projektu poświęconego operatorom filmowym. To ponad sto świetnych portretów, które Piotr wykonał na całym świecie w trakcie ostatnich 35 lat. Materiał bez precedensu! Dzięki uprzejmości i otwartości Piotra te zdjęcia, jak zawsze z komentarzem autora, będzie można w Virturamie zobaczyć jesienią.

Na zachętę inne zdjęcia Piotra. To z drugiej strony moich powiek.

Irene Jacob. Fot. Piotr Jaxa.

Zapraszamy na nową wystawę!

Od dziś w Virturamie obszerne fragmenty projektu wystawy Wojtka Wieteski „Lola van der W.”

Przepiękne zdjęcie „LOLA NYC” znacie doskonale z nagłówka Virturamy. Fot. Wojtek Wieteska.

Nie jesteśmy, nie byliśmy i nigdy nie będziemy jedną osobowością, spójnym charakterem.

Jest nas tyle, ile spojrzeń, które kierujemy codziennie, co chwila w różne strony. 

Jest nas tyle, ile jest spojrzeń kierowanych na nas. 

Wojtek Wieteska o swoim projekcie

Punktem wyjścia dla cyklu fotografii Lola van der W. jest fascynacja jednym z najbardziej tajemniczych obrazów w historii sztuki – Portretem Damy autorstwa Rogier’a van der Weyden’a. Nie jest to dzieło aż tak słynne jak Mona Lisa Leonarda da Vinci, ale niemniej intrygujące. W przeciwieństwie do Giocondy, Dama nie patrzy na widza, przez co odczytanie jej intencji i „samopoczucia” w obrazie jest trudniejsze do jednoznacznego uchwycenia i ocenienia. 

Wojtek Wieteska stara się zrozumieć psychologię kobiety sportretowanej w 1460 roku wykorzystując reprodukcję obrazu van der Weyden’a i interpretując ją przy pomocy fotografii. Reprodukcja podróżuje z artystą po świecie i jest przez niego fotografowana w odmiennych scenografiach, w towarzystwie rekwizytów lub różnego oświetlenia.  Artysta bada w ten sposób „pojemność” niderlandzkiego obrazu: projektując kolejne “wersje” tej samej modelki, stara się w ten sposób dowiedzieć czegoś więcej o jej charakterze. Efekty jego zabiegów są intrygujące, dowcipne i w elegancki sposób pobudzają naszą wyobraźnię do świeżego spojrzenia na słynny obraz.  

Seria fotografii Lola van der W. jest też pretekstem do rozmowy o roli reprodukcji, interpretacji i cytatu w sztuce w dobie cyfrowych technologii. Projekt stawia bardzo aktualne pytanie o efektywne sposoby animowania współczesnych cyfrowych archiwów. Muzea i instytucje stają przed poważnym wyzwaniem opowiadania o swoich kolekcjach sztuki w czasach, gdy największą sztuką jest przyciągnięcie i zatrzymanie czyjejś uwagi na dłużej niż kilka sekund. Mając na uwadze wszystko, co powyżej, seria Lola van der W., w bezpośredni sposób pokazuje jak współczesna fotografia, mimo swojej wszechobecności, jest nieustannie jednym z najsilniejszych narzędzi do kształtowania i wyrażania naszych opinii. 

Zapraszamy do oglądania:

https://artspaces.kunstmatrix.com/en/exhibition/1833911/wojtek-wieteska-lola-van-der-w